background

Blog

Przyrost w prawie spadkowym

Dodane: 26.03.14 | Autor: Tomasz Mierzwicki

Wiele osób sporządzających testament nie ma świadomości istnienia w prawie spadkowym regulacji dotyczącej tzw. instytucji przyrostu. Warto jednak o niej wiedzieć, gdyż w niektórych przypadkach jej zastosowanie może  znacząco zmienić losy majątku pozostawionego przez spadkodawcę.

Przyrost, uregulowany bezpośrednio w art. 965 kodeksu cywilnego, będzie mieć zastosowanie, gdy wśród kilku osób powołanych w testamencie do spadku jedna z nich nie chce lub nie może być spadkobiercą. Wówczas na podstawie zastosowania w/w przyrostu przeznaczony pierwotnie dla niej w testamencie udział przypada pozostałym spadkobiercom testamentowym w stosunku do przypadających im udziałów.

Najczęstszym  przypadkiem, gdy jedna z osób powołana do dziedziczenia w testamencie nie będzie mogła być spadkobiercą jest fakt jej śmierci przed otwarciem spadku, o czym wprost mówi art. 927 §1 kodeksu cywilnego. Na marginesie należy przypomnieć, że spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy.

W przypadku, gdy testamentu nie ma to zagadnienia komu przypadnie udział w spadku regulują art. 931 i następne kodeksu cywilnego. Warto też zaznaczyć, iż w przypadku, gdy dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku to udział spadkowy, który by mu przypadał przypada dalszym zstępnym dziecka (w praktyce będą to najczęściej wnuki spadkodawcy).

Regulacja ta dotyczy jednak wyłącznie dziedziczenia ustawowego. W przypadku, gdy sporządzono testament w/w reguły zostają jednak wyłączone, a obowiązywać zaczyna art. 965 kodeksu cywilnego odnoszący się właśnie do zasady tzw. przyrostu.  Zgodnie z nim udział spadkowy przypadający na rzecz osoby powołanej w testamencie a zmarłej przed spadkodawcą, trafić powinien nie do jej spadkobierców ustawowych (dzieci) a do pozostałych spadkobierców wskazanych w testamencie.

Obrazuje to poniższy przykład:

Jan N sporządził testament, w którym na wypadek swojej śmierci do spadku powołał swoją małżonkę Jadwigę N w 1/2 oraz dwoje swoich dzieci Annę C oraz Krzysztofa N każde po 1/4. Anna C zmarła 19 grudnia 2013r. i pozostawiła po sobie dwoje niepełnoletnich dzieci. Jan N zmarł 24 stycznia 2014r.

W powyższym przykładzie spadek po Janie N dziedziczyć będą jedynie Jadwiga N i Krzysztof N. Jadwidze N przypadnie udział w wysokości 1/2 spadku (z tytułu powołania do spadku w testamencie) oraz  2/12 (1/4 x 2/3) z tytułu przyrostu po Annie C. Z kolei Krzysztofowi N przypadnie udział w wysokości 1/4 spadku (z tytułu powołania w testamencie) oraz 1/12 (1/4 x1/3) z tytułu przerostu po siostrze Annie C. Po sprowadzeniu do wspólnego mianownika cały udział (w tym przyrost) Jadwigi N wyniesie 8/12 spadku (po skróceniu 2/3), z kolei cały udział ( w tym przyrost) Krzysztofa N 4/12 spadku (po skróceniu 1/3). Warto zwrócić uwagę, iż zgodnie z zasadą przyrostu pozostawiony do podziału udział dzielony jest proporcjonalnie zatem skoro pierwotny udział Jadwigi N (1/2) był dwa razy większy niż Krzysztofa N (1/4) to proporcjonalnie Jadwiga N ma 2/3 udziału po Annie C a Krzysztof N odpowiednio 1/3.

Wprawdzie w/w obliczenia mogą się wydawać trochę skomplikowane to jednak nie to jest w powyższym przykładzie najważniejsze. By uchwycić sens przyrostu i jego oddziaływanie warto zwrócić uwagę, iż na skutek jego zastosowania dzieci Anny C (i jednocześnie wnuki Jana N) nie będą dziedziczyć po swoim dziadku. Majątek trafi więc wyłącznie do żony oraz ich wuja (brata ich matki). Jeżeli więc Jan N. sporządzając testament chciał podzielić majątek sprawiedliwie i w taki sposób by każda "gałąź" jego rodziny (dzieci i dalej wnuki) mogła z niego skorzystać to w takim wypadku nie było to skuteczne. Można spodziewać się także dodatkowych "efektów ubocznych" w postaci  niesnasek i żalu części rodziny do pozostałych spadkobierców, którzy "przejęli" cały majątek spadkodawcy. Nietrudno wyobrazić sobie również sytuację, gdy spadkodawca zapisuje połowę majątku fundacji a drugą jedynej córce. W przypadku wcześniejszej śmierci córki jej dzieci także nic nie otrzymają, a podmiotem uprawnionym do całego spadku będzie wyłącznie fundacja.

Powyższe może dotyczyć wielu spadkodawców, którzy sporządzając swoje testamenty nie są świadomi regulacji dotyczącej tzw. przyrostu.

Prawo spadkowe przewiduje na szczęście możliwości wprowadzenia do testamentu zapisów, które wyłączają stosowanie instytucji przyrostu. Można to zrobić na dwa sposoby poprzez tzw. wyłączenie przyrostu lub poprzez podstawienie zwykłe.

Poprzez wyłączenie przyrostu rozumiemy zawarcie w testamencie jednoznacznego oświadczenia o powołaniu spadkobierców z wyłączeniem przyrostu.  Wówczas w przypadku śmierci któregoś ze spadkobierców przed otwarciem spadku, przypadający na niego udział w spadku traktowany jest jako cześć spadku, co do której spadkodawca nic nie postanowił. Część ta zostanie więc podzielona pomiędzy spadkobierców ustawowych (nie testamentowych) i podlegać będzie regułom dziedziczenia ustawowego. Spadek więc będzie dziedziczony częściowo z testamentu a częściowo z ustawy.

Postawienie zwykłe, uregulowane w art. 963 kodeksu cywilnego,  to oświadczenie zawarte w testamencie, mocą którego spadkodawca powołuje kolejną osobę jako ewentualnego kolejnego spadkobiercę, na wypadek gdyby inna również w nim powołana nie mogła lub nie chciała być spadkobiercą. W tej sytuacji w przypadku np. śmierci pierwotnego spadkobiercy w jego miejsce wstąpi właśnie kolejna osoba wymieniona w testamencie. Należy mieć jednak na uwadze, iż aby skutecznie włączyć przyrost należy w testamencie zastosować podstawienie do każdego ze spadkobierców. Gdy bowiem podstawienie obejmie np. jedynie jednego ze spadkobierców, a co do pozostałych spadkobierców nie będzie podstawienia to wówczas nadal będzie miał zastosowanie przyrost.

 

Praktyka pokazuje, iż przyrost to instytucja prawa stosunkowo mało znana poza kręgami osób zajmujących się zawodowo prawem. Należy mieć jednak świadomość jej wpływu na wszelkie rozrządzenia na wypadek śmierci. Zależnie od woli spadkodawcy może być pożądana lub wręcz przeciwnie brak jej wyłączenia może wywołać skutki daleko odmienne od zamierzeń zmarłego. Wyłączenie stosowania przyrostu jest dość proste, pod warunkiem oczywiście, że  ma się świadomość jego istnienia. Należy przy tym także pamiętać, iż wszelkie oświadczenia skutkujące wyłączeniem przyrostu muszą być jednoznaczne i znajdować się w treści testamentu.